Współpracują z nami

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna AKTUALNOŚCI IX Ogólnopolski Zlot Buggy

IX Ogólnopolski Zlot Buggy Drukuj

Na początku sierpnia nasi koledzy Bartosz Czarnecki i Tomasz Skałecki wystartowali w IX Ogólnopolskim Zlocie Buggy z ogromnym sukcesem. Oto kilka zdjęć słów od nich. Galeria może i skromna ale w ferworze walki nie było czasu robić zdjęć. Ahoj. Wróciliśmy z Jeleniej Góry. W sobotę chwilę po 13:00 rozpoczęła się walka o zdobycie 147 pieczątek na jeleniogórskim poligonie. Do rywalizacji stanęło kilkanaście ekip uczestniczących już od czwartku w IX Ogólnopolskim Zlocie Buggy.

Po raz pierwszy startowałem w duecie z Tomaszem. Po zdobyciu kilku pierwszych pieczątek zaliczyliśmy wpadkę. Tomasz puścił mnie przodem (zwykła łączka pokryta trawą) i w pewnym momencie zacząłem się zapadać pod torf. Nie byłoby to problemem gdyby nie fakt, że wyciągarki były zaplombowane. Po ponad godzinnej walce tirforem i przeciągnięciu auta przez kilkanaście metrów błota udało się wyjechać. Jeszcze zanim zrobiło się ciemno odwiedziliśmy bazę, by uzupełnić zapasy wody na etap nocny, przy okazji odholowując ekipę, która miała awarię silnika. Po powrocie na rajdowe oesy zapadła ciemność i to dosłownie, bo około godz. 23 straciliśmy całkowicie ładowanie. Brak zapasowego alternatora zmusił nas do jazdy w całkowitych ciemnościach (wyłączyliśmy wszystkie ledy, aby oszczędzać prąd w akumulatorze dla wentylatorów chłodnicy), do dyspozycji mieliśmy jedynie dwie latarki czołowe. Po dwóch godzinach zostaliśmy odholowani na bazę przez Pionę po tym, jak auto zgasło w błocie i nie wystarczyło już prądu na jego odpalenie. Na bazie udało się zdobyć niewielki prostownik, jednak po dwóch godzinach ładowania złomek ledwie obrócił silnikiem przy próbie odpalania. Zapadła decyzja, aby przełożyć akumulator do Navary, po jej odpaleniu przez kolejną godzinę doładowywaliśmy akumulator zmotki. Dopiero jak zaczęło świtać udało nam się ponownie wjechać na teren poligonu. Dwie minuty przed ósmą oddaliśmy kartę. Na jeden oes nie zdążyliśmy już w ogóle dojechać. 5 godzin walki z brakiem prądu skutecznie nam to uniemożliwiło, jednak podczas rajdu udało się zdobyć 110/147 pieczątek. Po czterech tegorocznych startach zakończonych na drugim miejscu w końcu się udało stanąć na najwyższym stopniu podium! Ogromne brawa dla mojego pilota Tomasza, który dzielnie walczył pokonując kilometry po obrośniętych jeżynami stromych zboczach gór oraz organizatora Paweła „Piony” za organizację zlotu oraz rywalizacji o pieczątki. Dziękujemy firmie EDWARO Waldemar Stróżak za udostępnienie lawety

001002003004005006007008009

 

Ta strona używa cookies. Korzystasz ze strony zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki lub urządzenia do przeglądania stron internetowych - treści dostępnej w internecie. Jeśli Twoje ustawienia zezwalają na zapisywanie cookie takowe są zapisywane. Jesli chcesz dowiedziec sie wiecej nt. cookies na naszej stronie zapraszam do zpoznania sie z polityka prywatnosci..

Akceptujesz ciasteczka z tej strony internetowej?!

EU Cookie Directive Module Information

Szukaj na stronie

Znajdź nas na Facebooku

Statystyka

Użytkowników : 3235
Artykułów : 314
Zakładki : 27
Odsłon : 914930



Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: joomla templates web hosting Valid XHTML and CSS.

Ta strona używa cookies. Korzystasz ze strony zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki lub urządzenia do przeglądania stron internetowych - treści dostępnej w internecie. Jeśli Twoje ustawienia zezwalają na zapisywanie cookie takowe są zapisywane. Jesli chcesz dowiedziec sie wiecej nt. cookies na naszej stronie zapraszam do zpoznania sie z polityka prywatnosci..

Akceptujesz ciasteczka z tej strony internetowej?!

EU Cookie Directive Module Information